Beskid Śląski i Żywiecki to idealne miejsca na wiosenną weekendową wycieczkę. Powodów jest kilka. Łatwo tu dojechać, zarówno samochodem, jak i komunikacją publiczną. W górach wytyczono wiele szlaków turystycznych dostosowanych do potrzeb i możliwości spacerowiczów, bardziej zaawansowanych piechurów i rowerzystów. Ze szczytów i hal roztaczają się wspaniałe widoki na okoliczne pasma górskie i malowniczo położne w dolinach wsie. Liczne są tu górskie schroniska, w których przed powrotem w doliny można odpocząć i posilić się po trudach górskiego marszu czy pedałowania.
Choć wiosna w Beskidach bywa kapryśna, to miejsc, w które można się tu wybrać, nie brakuje. W marcu i kwietniu w dolinach nie ma już śniegu, ale można na niego natknąć się jeszcze powyżej 1000 m n.p.m. W miejscach zacienionych bywa zmrożony, na słonecznych halach grząski. Warto wziąć to pod uwagę, rozważając wybór obuwia na wycieczkę w góry wiosną. Jeśli w planie będzie coś więcej niż Ochodzita czy Boracza, trampki lub adidasy się nie przydadzą. Tak czy siak wiosenny weekend w górach do świetny pomysł. Nie ulega wątpliwości, że dobrze przygotowany turysta czy urlopiwicz, zastanawiający się, gdzie na city break w Polsce, od razu zapewne pomyśli: Beskid Śląski.
Jeśli marzy ci się wycieczka w góry wiosną, zwłaszcza w Beskid Śląski, dobrym celem będą Skrzyczne i Malinowska Skała. Oba szczyty są łatwo dostępne ze Szczyrku, urokliwego górskiego miasteczka w wąskiej dolinie Żylicy, ciągnącego się między wznoszącymi się nad nim Pasmem Baraniej Góry i Skrzycznego oraz Beskidem Węgierskim. Jeśli interesują cię szlaki w Szczyrku, to warto wiedzieć, że do najpopularniejszych należy zielony szlak na Skrzyczne, zaczynający się w centrum, oraz szlaki na Malinowską Skałę, a wśród nich zwłaszcza dwa: jeden, zielony, zaczynający się na Skrzycznem, gdzie można wyjechać kolejką, i drugi, czerwony, z początkowym punktem na Białym Krzyżu, gdzie łatwo dostać się komunikacją publiczną albo samochodem (jest tam duży parking). Jeśli zastanawiasz się, gdzie w góry z dziećmi wiosną, to wycieczka ze Skrzycznego na Malinowską Skałę, połączona z wjazdem na Skrzyczne kolejką, będzie dobrą opcją. Trasa jest nietrudna, a widoki z bezleśnego grzbietu bajeczne, na wschodzie obejmujące między innymi połyskujące niebiesko Jezioro Żywieckie. Uwaga! Wiosną trzeba być tu przygotowanym na śnieg. Ale to akurat może być dodatkową zaletą, wziąwszy pod uwagę zamiłowanie dzieci do zabawy w nim.
Najkrótszy szlak na Równicę z Ustronia – czerwony – jest jednocześnie najpopularniejszym ze wszystkich rozpoczynających się w tym mieście. Początek znajduje się w centrum tego pięknego uzdrowiska w sercu Beskidu Śląskiego. Dojście do dawnego schroniska PTTK zajmuje około półtorej godziny, skąd na szczyt trzeba jeszcze przeznaczyć 20 minut. Do pokonania jest łącznie około 530 metrów przewyższenia, czyli sporo, ale spokojnie można zrobić sobie z tego całodzienną wycieczkę z postojami w widokowych miejscach, tym bardziej że w ostatnich latach pod szczytem powstało kilka nowych regionalnych karczem oferujących bogatą gamę specjałów kuchni regionalnej, polskiej i światowej. Ze szczytu Równicy, górującego nad tym gastronomicznym eldorado, roztacza się piękny widok na Brenną – wieś położoną w dolnie Brennicy, u stóp Pasma Klimczoka i Szyndzielni. Bez wątpienia Ustroń to jedno z tych miejsc, gdzie w polskie góry wiosną przyjeżdża bardzo wiele osób. Na brak atrakcji nie można narzekać również z pobliskiej Wiśle, na południe od Ustronia. Okazji do aktywnego wypoczynku tu nie brakuje, a najładniejsze szlaki w Wiśle prowadzą między innymi na Soszów Wielki, Trzy Kopce Wiślańskie i Stożek Wielki.
Genialnym miejscem na wiosenny beskidzki spacer jest Ochodzita, wznosząca się między przełęczami Koniakiowską i Rupienka. Roztacza się z niej legendarna panorama o promieniu 360°, obejmująca wiele pasm górskich w Polsce, Czechach i na Słowacji. Góra jest niewielka i niegroźna nawet dla niewprawnych piechurów, jeśli wchodzi się na nią od strony drogi nr 943 (Kamesznica–Istebna). Spacer na szczyt z wygodnego parkingu koło karczmy trwa kilkanaście minut, a do pokonania jest około pół kilometra łagodnie pod górę. Planując wypad w góry w maju, warto wziąć to miejsce pod uwagę.
7 apartamentówZ pięknych wiosennych krokusów słyną dwie hale Beskidu Żywieckiego: Rysianka i Lipowska, położone na ciepłych i słonecznych, południowych stokach Grupy Lipowskiego Wierchu i Romanki. Obie hale dzieli niecały kilometr – kwadrans spacerkiem po prawie równym terenie. Na obu są popularnie wśród turystów schroniska. Najkrótszy i najpopularniejszy szlak na Rysiankę – czarny – prowadzi z parkingu w Złatnej Hucie. Dojście do schroniska zajmuje około dwóch godzin, a do pokonania jest nieco ponad 500 metrów przewyższenia. Po godzinie od parkingu w Złatnej od czarnego szlaku odbija w lewo szlak żółty, którym po kolejnej godzinie dochodzi się na Lipowską (w połowie szlak żółty łączy się z niebieskim, którym idzie się dalej). Łączne przewyższenie w tej wersji jest podobne. Jeśli więc wybierasz się w góry w kwietniu, idź na Romankę i Lipowską, żeby zobaczyć dwie beskidzkie hale usiane delikatnymi, liliowymi kwiatami.
Wiosną warto wybrać się z dziećmi na łatwą górską wycieczkę, na przykład na Halę Boraczą na północnych stokach Grupy Lipowskiego Wierchu i Romanki. Hala zajmuje spory fragment rozległej przełęczy, co sprawia, że roztaczają się stąd rozległe panoramy. Można podziwiać wiele szczytów widocznego na horyzoncie Beskidu Śląskiego, między innymi Skrzyczne i Ochodzitą, oraz najbliższe, należące do Beskidu Żywieckiego, między innymi Rysiankę, Lipowski Wierch i, najwyższą w okolicy, majestatyczną Romankę. Najkrótszy szlak na Halę Boraczą – czarny – prowadzi z parkingu w Żabnicy Skałce. Wyjście zajmuje nieco ponad godzinę. Na przełęcz można dojść także wygodną drogą dojazdową, w dużej części asfaltową. Oprócz pięknych widoków Hala Boracza słynie z pysznych jagodzianek – ogromnych, posypanych cukrem pudrem bułek drożdżowych z borówkami. Delektować się nimi można przez cały rok.
Omówione propozycje wycieczek to tylko mały fragment okolicznych atrakcji, klika wybranych miejsc, gdzie w góry wiosną jeździ się po to, by odpocząć. Jeśli wahasz się, na jakie góry w marcu się zdecydować, wybierz Beskid Żywiecki – szczyty, rozległe przełęcze, widokowe hale, liczne szlaki, schroniska to jego niezaprzeczalne atuty.