Wakacje z dziećmi to duża frajda, ale i spore wyzwanie logistyczne. Na początek proponujemy Beskidy. To stosunkowo niewysokie góry, w których można znaleźć wiele atrakcji dla najmłodszych. Zobacz, co możesz zrobić tu z dziećmi i dlaczego ty też będziesz się dobrze bawić.
Fajne miejsce na wakacje z dzieckiem w Polsce jest jak wygrany los na loterii. Nic dziwnego, że jak już ktoś takie znajdzie, to trzyma się go przez kilka lat, a pytanie o to, gdzie się wybrać na wakacje z dziećmi rokrocznie bije rekordy popularności w mediach społecznościowych i na forach dla rodziców.
Szukając idealnego miejsca na wakacje z dziećmi, zwróć uwagę na:
Niezależnie od tego, czy chcemy się wybrać na wakacje nad morze, czy też w góry, zawsze warto mieć w zanadrzu wariant B na wypadek niepogody. Hotel z salą zabaw może okazać się na wagę złota.
Tak, jak najbardziej można się wybrać z dzieckiem w góry, nawet w pierwszym roku życia malucha. Paradoksalnie ten rok jest najłatwiejszy, bo potrzeby dziecka są ograniczone do minimum.
Wędrowanie po górach z dzieckiem trzeba zacząć od łatwych tras – po pierwsze, by nie zniechęcać malucha, po drugie – by sprawdzić jego możliwości i poziom zainteresowania wycieczką. W pierwszych dniach pobytu warto pospacerować po mieście i poznać jego atrakcję, dopiero później wyruszyć na szlaki.
Dzieci bardzo dobrze czują się w górach i nie mają problemu z adaptacją. Dodajmy do tego korzystny górski mikroklimat, który pozytywnie wpływa na samopoczucie i odpowiedź na pytanie o to, czy na wakacje w górach można się wybrać z dziećmi, będzie oczywista.
Dzieci lubią przebywać w miejscach, w których coś się dzieje. Także w górach oczekują atrakcji szytych na ich miarę. I trzeba przyznać, że jeśli chodzi o Beskidy, to region jest dobrze przygotowany na przyjęcie najmłodszych turystów. Gdzie wybrać się w góry z dziećmi? Podpowiadamy.
Szczyrk znany jest z bardzo fajnej atmosfery – turyści lubią tu przyjeżdżać przez cały rok. Na dzieci czeka tu między innymi park linowy, pływalnia, kolej linowa na Skrzyczne.
Wisła to rodzinne miasto Adama Małysza i nie ma dziecka, które nie będzie chciało zobaczyć pomnika słynnego skoczka zrobionego z… białej czekolady. Także wizyta na skoczni może być atrakcją.
Ponadto w Wiśle można odwiedzić Muzeum Beskidzkie, Leśny Park Niespodzianek i skorzystać z możliwości wjazdu kolejką na Czantorię. Wisła ma też swój basen miejski i liczne place zabaw.
Ustroń leży tuż przy Wiśle, więc w kontekście rozrywek dla dzieci w tym mieście także wymienia się wjazd kolejką na Czantorię i Park Leśnych Niespodzianek.
Ale Ustroń ma też własne atrakcje, tor saneczkowy, na którym można zjeżdżać latem jak na rollercoasterze, planetarium, park ruchomych dinozaurów i owadów, staw kajakowy czy kolej linową.
Bielsko-Biała to miasto znane przede wszystkim z wytwórni filmów rysunkowych. Można tu zabrać dzieci na wyprawę śladami bajek. Dorośli też chętnie biorą udział w takiej atrakcji, bo kto nie kochał w dzieciństwie Reksia albo Bolka i Lolka?
Które miasto najlepiej nadaje się na fajne miejsce na wakacje z dzieckiem w Polsce? Z wyżej wymienionych każde. Wszak na wczasy z dzieckiem w góry można wybrać się więcej niż raz.
Wakacje w górach to nie tylko okazja do przedeptywania szklaków i delektowania się bliskością przyrody w niezmienionej ręką ludzką postaci. Błędem jest przekonanie, że w górach nie ma plaż. Oczywiście, że są! Problematyczne jest jedynie wchodzenie do wody.
Dobrym przykładem takiego miejsca, w którym świetnie się poczują zarówno dzieci, jak i dorośli, są okolice Jeziora Żywieckiego. Ze Szczyrku można tam łatwo dojechać samochodem, podróż nie zajmie dłużej niż kwadrans. Także nad samym jeziorem jest wiele możliwości noclegu, można tu zaplanować dłuższy pobyt.
Jezioro Żywieckie wzięło nazwę od Żywca, w którym stoi piętnastowieczny zamek. Jeśli wystarczy czasu, warto objechać jezioro dookoła i trafić właśnie do Żywca.
Na samym jeziorze organizowane są wycieczki statkiem – nie ma dziecka, które z ochotą nie weźmie udziału. Możliwe jest także uprawianie żeglarstwa. Natomiast trzeba pamiętać, że pływanie wpław w jeziorze jest zabronione. Na taki wyczyn mogą sobie pozwolić jedynie osoby mające kartę pływacką i tylko w ściśle wyznaczonych miejscach.
Co zabrać na wakacje z dziećmi to pytanie, na które można odpowiedzieć dwojako. Są rodzice, którzy uważają, że trzeba zabrać absolutnie wszystko, przewidując przy tym masę mało prawdopodobnych przypadków. Jest też grupa rodziców, która zabiera tylko najpotrzebniejsze rzeczy, stawiając na improwizację lub wychodząc z założenia, że wszystko da się kupić na miejscu.
Jak jest naprawdę? Faktycznie, są rzeczy, które śmiało można zostawić w domu, ale i takie, które na pewno trzeba ze sobą mieć.
Wśród tych drugich na pierwszym miejscu jest książeczka zdrowia dziecka – jej zabranie w podróż jest obowiązkowe. Jeśli dziecko przyjmuje na stałe jakieś leki, na pewno trzeba je mieć ze sobą. Oprócz nich warto mieć pod ręką apteczkę, a w niej środek dezynfekujący, „magiczne” plasterki na każdy ból, środek przeciwgorączkowy.
Garderoba małego turysty także powinna być zróżnicowana. Nawet w sezonie letnim warto spakować cieplejszą kurtkę. Ponadto powinny do niej trafić zarówno ubranka na upał, jak i na chłodniejszy wieczór. Jeśli chodzi o buty, to za absolutne minimum trzeba uznać trzy pary: letnie sandałki, sportowe buty do chodzenia i kalosze.
Kosmetyki do pielęgnacji dziecka, nawet kilkuletniego, też lepiej zabrać ze sobą. Sprawdzone szampony, płyny do kąpieli czy mydełka to gwarancja, że nie dojdzie do żadnych podrażnień skóry. Tu akurat improwizacja nie jest wskazana.
Każde dziecko ma zestaw ulubionych zabawek, który zechce zabrać w podróż. Nie ma sensu z tym dyskutować, zwłaszcza gdy jedziemy na wakacje z dziećmi w Polsce samochodem.